niedziela, 12 lipca 2015

killys aktywny utwardzacz do paznokci

Cześć!

Pracuje ostatnio dość sporo rękami, dość często mocze je w wodzie i stan mojej skóry i paznokcji, jest po prostu tragiczny. Rozdwajają się, łamią się, pękają... istna tragedia. Potrzebuje więc czegoś co je wzmocni, co pomoże mi uchronić je troszkę przed szkodliwymi czynnikami, których teraz jest wiele. W sklepach półki, z odżywkami do paznokci są wypchane po brzegi. Różne firmy, oferują nam przeróżne produkty, by nasze paznokcie były twarde, ładne...mocne! Tylko co wybrać?
Ostatnio na spotkaniu blogerek otrzymałam aktywny utwardzacz do paznokci. Zapraszam do przeczytania, czy sprawdził się w takich "trudnych" warunkach :)


 

Opis produktu:

Preparat o szybkoschnącej formule, przeznaczony
do utwardzania miękkich, kruchych i rozdwajających się paznokci. Skutecznie chroni przed łamaniem, pękaniem
i rozdwajaniem paznokci. Utwardza widocznie płytkę, sprzyjając wzrostowi paznokci. Nie zawiera żywicy formaldehydowej. Zawiera tzw. wolny formaldehyd
– składnik utwardzający płytkę, dopuszczony
do stosowania w preparatach do paznokci. 

Sposób użycia:
INTENSYWNA KURACJA – stosować przez 3 tygodnie,
2-3 razy w roku.
PIELĘGNACJA – jedna aplikacja co 4-6 tygodni lub wtedy, gdy płytka stanie się słaba i będzie wymagała utwardzenia.
Stosowanie jako BAZA pod lakier – nałóż jedną warstwę
na czysty i suchy paznokieć, pozostaw do wyschnięcia.
Stosowanie jako TOP nabłyszczający, przedłużający trwałość lakieru – nałóż jedną warstwę.
Podczas stosowania zabezpieczyć skórki wokół paznokci kremem ochronnym.


Moja opinia: 

Lakier otrzymujemy w kartonowym opakowaniu, z różnymi informacjami, jak go używać. Wyciągając go z tego, kartonowego opakowania, otrzymujemy małą szklaną buteleczkę - jak to przy typowych lakierach czy odżywkach do paznokci.  Pędzelek jest długi i raczej cienki. Bardzo łatwo się nim operuje i sprawnie nanosi produkt na płytkę paznokcia. W szklanym pojemniczku, utwardzacz wydaje się być fioletowy, na paznokciu jest przeźroczysty. Nadaje płytce paznokcia delikatny połysk. Wygląda to bardzo zdrowo i naturalnie, za co daje mu plusik. Pachnie.... a raczej śmierdzi dość intensywnie, ale tak już zazwyczaj bywa przy tych preparatach i mi o nie przeszkadza. Jednak wiem, że istnieje wiele osób, których taki zapach drażni.
Szczerze mówiąc, mam dość mieszane uczucia względem tego utwardzacza. Może zacznę od minusów, a później przedstawie jego plusy. Tak chyba pójdzie mi sprawniej :)
Lakier nie utwardza paznokcia jakoś znacząco - jeśli już mamy kilka warstw na naszym pazurku, to faktycznie paznokieć jest twardszy, ale po takiej kilku tygodniowej kuracji, nie zauważyłam jakiejś super poprawy płytki paznokcia, bez  żadnych preparatów na nim.  Paznokcie wciąż mi się mocno rozdwajają ( może u kogoś, kto nie moczy tak często dłoni jak ja, efekt będzie inny, ale podejrzewam, że wasze prace domowe też tego wymagają :)  )  Utwardzacz pomaga mi jednak zabezpieczyć uszkodzone miejsca by nie rozdwajały się dalej.Odżywka nie przyśpiesza też wzrostu paznokcia i paznokcie łamią mi się tak samo jak przedtem. 


A teraz przejdźmy może do plusów, bo mimo wszystko ten utwardzacz je ma.... no właśnie, ta nazwa aktywny utwardzacz mi do niego nie pasuje, ale do rzeczy. Idealnie spisuje się jako baza pod lakier.  Przedłuża trwałość lakieru, ułatwia jego nakładanie na płytkę paznokcia. Eaśnie bardzo fajnie maluje się lakierami, po tym utwardzaczu. Nawet lakier, który zostawiał smugi, przestaje to robić, na tym utwardzaczu. Tak więc kilka moich lakierów z pięknymi kolorami, powróci do życia. Pewnie wiecie .jak to jest, gdy kupicie piękny kolor lakieru, a nakładając go na paznokcie, zaczyna się smużyć   Dodatkowo lubię użyć go jako nabłyszczacz. Daje on delikatny połysk i  lekko utwardza paznokieć. Za to daje mu duży plus Wysycha też bardzo szybko, nie musimy długo czekać by był suchy, co ułatwia sprawę, przy opisanych wyżej czynnościach. No  i nic się na nim nie odbija. Jest też bardzo wydajny, co da się łatwo zauważyć, jeśli się go używa często.

Powiedziałabym, że taki średniak. Jesli będziecie mieli okazję go kupić po jakiejś fajnej cenie, to możecie sprawdzić jak się u was spiszę.  Albo po prostu poszukajcie czegoś lepszego z takiej samej półki cenowej :) Możecie mi polecić jakiś dobry utwardzacz, który wytrzymałby "trudne" warunki?

25 komentarzy:

  1. Średniaczkom jednak podziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie miałam go jeszcze nigdy ale na pewno jak gdzieś znajdę to kupię. ;)

    http://green0floor0.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny ;)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja mam naturalnie grube paznokcie, także pewnie by mi się i tak nie przydał :p
    Pozdrawiam serdecznie, Mój blog/ KLIK :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Moje paznokcie też szybko się łamią, możne w końcu znajdę jakiś produkt, który mi z tym pomoże :)

    matrelsy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja obecnie testuję Pierre Rene turbo growth ;) Zobaczymy co mi da :D

    OdpowiedzUsuń
  7. nice post :)

    http://www.itsmetijana.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. ciekawy :) nigdy jeszcze nie miałam utwardzacza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie mało ciekawy jak dla mnie :)

      Usuń
  9. Nigdy jeszcze nie używałam tego typu produktów ;)
    Pozdrawiam, stylstynka :*

    OdpowiedzUsuń
  10. Really interesting post...thx for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie znam, jak narazie nie używam takich produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. czyli sredniak jakich wiele :/

    OdpowiedzUsuń
  13. Szkoda, że to przeciętniak ale chociaż coś tam robi :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coś tam robi, nie zmarnuje sie ;D Ale szukam jednak innej odżywki

      Usuń
  14. Thanks dear :D

    Seems to be a great product :D

    Get Some Inspiration With My New Post <3
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  15. produkt wygląda ciekawie :)

    http://missstyle21.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie pamiętam kiedy ostatni raz czymś malowałam pazury :) Raczej mnie on nie kusi :)

    OdpowiedzUsuń
  17. czyli średniaczek a szkoda. Ja teraz maluje tylko lakierami hybrydowymi więc mam super twarde pazurki :D

    OdpowiedzUsuń
  18. ciekawa recenzja. ale ja na razie i tak ma hybrydy
    obserwujemy?
    http://paolciapolcia16.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.