środa, 18 listopada 2015

Rexona - motion sense!

Cześć!


Ale się dziś zapowiada ładny dzień, koniecznie dobrze go wykorzystajcie bo jednak takich dni już w roku będzie coraz mniej. W takie słoneczne dni jakby wstaje się lepiej, lepiej się pracuje i ogólnie jakoś tak człowiek jest pozytywnie nastawiony do życia. Sama lubię też te dni kiedy pada, ale jednak jakaś równowaga musi zostać zachowana ;D  Dziś mam dla was kolejną recenzje tym razem będzie to dezodorant od Rexony. Rexona Motion sense Shower clean. Czy się sprawdził? Czy warto go kupić i  co o nim myślę? Zapraszam do kliknięcia czytaj dalej!






 O produkcie:

Nieważne, która godzina. Dzięki specjalnej technologii Motionsense™ jesteś bezpieczna o każdej porze. Z Rexoną Shower Clean czujesz się podwójnie komfortowo, ponieważ obok skutecznej ochrony zadbaliśmy o uczucie świeżości. Z tą linią nawet po ciężkim dniu czujesz się, jakbyś przed chwilą wyszła spod prysznica.

SHOWER CLEAN AEROSOL
Antyperspirant Rexona Shower Clean z systemem motionsense™ zapewnia długotrwałą ochronę, kiedy jesteś w ruchu.


Moja opinia:

 Opakowanie jest dość spore. Kształt bardzo dopasowany do dłoni i z ogromną łatwością się trzyma dozownik w dłoni. Opakowanie jest białe z kolorowymi grafikami i napisami. Wszystko jest czytelne i estetyczne. Z tyłu pojemniczka wita nas ścianka napisów czyli opis produktu w różnych językach.... się człowiek naszuka zanim doszuka polskiego ;D
Zapach jest bardzo przyjemny i nie jest tak sztuczny. A bardzo często spotkałam się z dezodorantami o zapachu sztucznym i aż krztuszącym, drażniącym i nie przyjemnym. Ten zapach jest dość łagodny i nie drażni tak gardła. Bardzo świeży, delikatny po prostu przyjemny dla nosa! Atomizer chodzi raczej sprawnie.Trzeba dość mocno nacisnąć i już wydobywa nam się rozproszony produkt. Tak więc kolejny plusik, bo nie trawie gdy dezodorant się nie rozprasza, a psika jedną smugą. Ja jednak jestem za dezodorantami w kulce, ale ten "psikacz" bardzo przypadł mi do gustu. Szybko się go używa, ładnie pachnie i nie ma z nim żadnych problemów.
Dodatkowo nie pozostawia białych śladów na ubraniu, a to jest bardzo ważne! Nie podrażnia też skóry,nie wysusza jej przede wszystkim. No i najważniejsze działa! Przez cały dzień skóra pod pachami była sucha, żadnych niekomfortowych sytuacji, nie ma się o co martwić tylko można cieszyć się dniem. Czy wytrzymuje do 48 godzin? Nie wiem i chyba nie zamierzam próbować ;D
Warty uwagi i polecenia. Najważniejsze, że się sprawdza, że łatwo się go stosuje i że nie dusi przy używaniu ;D



A jakie dezodoranty wy używacie?

ps. Pod koniec posta zaczęło u mnie padać... tak więc korzystać  z ciepłych dni, bo już chyba jest ich koniec!

11 komentarzy:

  1. dawno nie używalam Rexony


    _______________________
    perfect look
    blog.justynapolska.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja wolę antyperspiranty w kulce, ale miałam kiedyś podobny dezodorant również z Rexony i był naprawdę świetny.:D

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja wolę antypespiranty w sztyfcie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja rzadko kupuje Rexone, wolę inne marki :)

    OdpowiedzUsuń
  5. jestem zdania że od 48h w górę trzeba brać antyprespirat, bo inne guzik warte mimo ze jakos wybitnie nie poce ;p tego akurat nie znam

    OdpowiedzUsuń
  6. W takim razie na pewno wypróbuję 😊

    OdpowiedzUsuń
  7. Great post and amazing pictures :)...thx for sharing!

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam dezodoranty z tej firmy ;)

    zapraszam również do mnie ;)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.