Preparat punktowy - Dermedic

Cześć wszystkim!


I jak tam zaczął się dla was nowy rok? Mam nadzieję, że dobrze :)  Na dworze zrobiło się strasznie mroźnie, szkoda tylko, że śniegu nie ma. Lubicie śnieg, czy wolicie raczej taką pogodę jaka jest?
Skoro zimno na dworze, warto zadbać o swoją twarzyczkę. Co by jednak uchronić ją trochę od tego mrozu. Dziś mam dla was produkt bardziej pielęgnacyjny, niż chroniący przed zimnem ( nie ma z tym nic wspólnego) ale też warto się z nim zapoznać, bo uratuje wam życie nie raz. O czym mowa? O preparacie punktowym od Dermedic. Jeśli wasza skóra jest skórą trądzikową i zmagacie się z różnymi wypryskami, warto zaopatrzyć się w coś takiego. Dlaczego jednak warto zwrócić uwagę na produkt od Dermedic? Zapraszam do czytania dalej!


 O produkcie :

Preparat punktowy


Składniki aktywne: Kwas salicylowy, Ekstrakt z tymianku, Alantoina, Triclosan

  • Zmniejsza trądzikowe zmiany zapalne już po 6 h – skuteczność potwierdzona badaniami
  • Działa bakteriobójczo i przeciwzapalnie
  • Ma pozytywny wpływ na redukcję przebarwień skóry, powstałych w wyniku likwidacji zmian trądzikowych
  • Oczyszcza zaczopowane pory
  • Do terapii punktowej
  • Hypoalergiczny

Opakowanie: Tubka 15 g z kaniulą


Składniki aktywne : Kwas salicylowy, Ekstrakt z tymianku, Alantoina, Triclosan
Stosować na czystą i suchą skórę rano i wieczorem. Nanieść punktowo niewielką ilość preparatu, przy pomocy kaniuli, wyłącznie na obszar objęty zmianą i pozostawić do wchłonięcia.
Zalecany do terapii punktowej na stany zapalne o podłożu trądzikowym.



 Moja opinia:

Szata graficzna produktu, jest bardzo podobna do tej od kremu do twarzy. Jest ona naprawdę ładna, taka czysta, estetyczna, świeża - nie wiem dlaczego, ale właśnie takie skojarzenia przyszły mi na myśl, ale to tylko dobrze świadczy. Opakowanie na pewno przyciąga wzrok i zachęca do użytkowania. Preparat otrzymujemy w kartoniku, na którym znajdziemy ogrom informacji ( patrz zdjęcia wyżej), a z kartonika wyciągamy taką tubeczke. Jest ona z plastiku i jest nie przeźroczysta. Nie możemy więc łatwo kontrolować zużycia produkty, ale to nie jest jakiś większy problem.  Opakowanie wygląda naprawdę ładnie, czy to w kosmetyczce, czy na półce, a jego napisy się łatwo nie ścierają. Są cały czas takie same i nie przetarte. Do tego jest bardzo wygodne w użyciu,  na końcu znajdziemy "podajnik", taką ruczke, która zdecydowanie ułatwia korzystanie z tego kosmetyku. Jest to też higieniczne opakowanie, podającą odpowiednia ilość preparatu.Nic się nie wylewa, nie zasycha w koło. Jest elegancko i nie znalazłam żadnego minusa.  Opakowanie jest na 5 +
Zapach jest praktycznie nie wyczuwalny. Jeśli bardzo byśmy chcieli, na pewno coś byśmy tam poczuli, jednak tak jest w zupełności bez zapachu.  Dla mnie nie jest to jakimś większym plusem, ale na pewno też nie jest minusem. Raczej jest mi to obojętne, choć wole gdy produkt pachnie.  Oznacza to jednak brak niepotrzebnych składników, odpowiadających za zapach, które często bywają po prostu zbędne.




Jest żelem dość rzadkim. Troszkę lejącym się, ale nie spływającym nam z twarzy. Jest delikatnie klejący i to dzięki temu, punkt nie migruje nam z twarzy.  Jak widać na zdjęciu, nie posiada żadnego koloru.  Łatwo się nakłada go na buzie i bardzo szybko się wchłania.  Śmiało możemy go nałożyć nawet pod makijaż. Oczywiście nie tak od razu po zastosowaniu, ale tak po około 5 minutach. Ja zazwyczaj nakładam żel na noc lub w dzień, kiedy siedzę w domu i nie nakładam makijażu. Jednak jeśli oczekujemy jakiegoś działania od takich produktów, nie ma co nakładać na nie podkładu :) 
Co do działania, to jestem zaskoczona na plus. Może preparat nie działa jakoś zaskakująco dobrze, wypryski, trądzik, krostki nie znikają tak od razu i po pierwszym zastosowaniu. Mimo to, zaczerwienienia się zmniejszają, stany zapalne tak samo. Same wypryski stają się wysuszone. Myślę, że po regularnym stosowaniu wszystko leczy się zdecydowanie szybciej niż zazwyczaj. Bardzo dobrze radzi sobie z małymi, dopiero rozwijającym się problemami skórnymi. Z tymi większymi jest nieco gorzej.  Ładne też rozjaśnił przebarwienia i plamy po trądzikowe. Zachwycił mnie jeszcze jednym działaniem. Naprawdę nieźle czyści zatkane pory. Tu naprawdę się spisał.
Jest to fajny produkt, który warto mieć w swojej kosmetyczce. Szybko poradzi sobie z świeżymi wypryskami, pomoże też w leczeniu w tych większy. Nie zdziała może cudów, ale dzięki niemu można utrzymać twarzyczkę w porządku :) KUPICIE GO TUTAJ

25 komentarzy:

  1. Moja cera ostatnio daje mi popalić i co chwila pojawiają się nowe wypryski więc chyba zainwestuje w ten produkt bo potrzebuję takiej pomocy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. super produkt, ważne, że działa

    OdpowiedzUsuń
  3. Bym musiała koniecznie wyprubowac.

    OdpowiedzUsuń
  4. Warto coś takiego mieć. Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie uzywałam ;) Wole swoje produkty, które uzywam od dawna, np. epiduo ;)

    Mój blog - Klik. Zapraszam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mimo, że zmagam się z trądzikiem to nie miałam przyjemności go testować.

    OdpowiedzUsuń
  7. Kocham ich produkty, fakt - ładna szata graficzna :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja raczej tego nie potrzebuje ;)

    Zapraszam :
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Najważniejsze że działa :] Osobiście nie znam :]
    Najlepszego w 2016 ! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja już tego nie potrzebuje- idę w kierunku wypełniaczy zmarszczek

    OdpowiedzUsuń
  11. czegoś takiego jeszcze nie używałam :)

    zapraszam serdecznie do mnie ;)
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam tylko próbkę tego żelu, ale u mnie sprawdził się wręcz genialnie :) Niestety jakoś teraz nie mogę na niego trafić w żadnej aptece :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnei w aptece za 20 ileść złotych był w zestawie z tonikiem. Spójrz u siebie, moze dostaniesz go w zestawie :)

      Usuń
  13. Zastanawiam się nad zakupem tego produktu:)
    Obserwuję i zaprasza wildstrawberryand.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger