piątek, 25 marca 2016

KLAPP Power Effect Dwufazowe serum

Hej!


Dziś chciałabym wam zaprezentować 7 maleństw. Są to dwufazowe ampułki od Klapp, które otrzymałam do przetestowania, na spotkaniu blogerek w Katowicach. Są to pierwsze ampułki tego typu i nic dziwnego, że bardzo mnie zaciekawiły. Byłam ciekawa, czy faktycznie ich działanie jest lepsze, od innych produktów z podobnym działaniem. No i czy warto wydać 20 zł za jedną ampułeczkę. Bo jednak cena troszkę może zrazić. Odpakowałam więc produkt i zabrałam się do testów. A jeśli jesteście ciekawi, jak w tym teście one wypadły.... czytajcie dalej! Serdecznie zapraszam!





Od producenta:

Power Effect jest to pierwsza ampułka pielęgnująca skórę, która łączy w sobie dwie fazy: wodną z zawartymi w niej składnikami aktywnymi występującej w harmonii z lipidami - składnikami aktywnymi fazy tłuszczowej
Ja otrzymałam dwa rodzaje ampułek, które opisze wam poniżej.



POWER EFFECT BI- PHASE SERUM + VITAMIN C (Aktywacja,Rewitalizacja,Rozświetlenie)
 przywraca witalność skórze zmęczonej i pozbawionej blasku. Wysoko stężone składniki czynne, takie jak witamina C i E, ekstrakty komórek macierzystych pomarańczy oraz ekstrakt różowego grejpfruta pobudzają w znacznym stopniu aktywność komórek. Znana jako “wymiatacz” wolnych rodników – witamina C jest przeznaczona do ochrony skóry przed szkodliwymi wpływami środowiska. Oleje roślinne o wysokiej jakości nadają skórze nieskazitelną gładkość w dotyku. Delikatna tekstura serum szybko się wchłania i zapewnia skórze wyraźnie rozświetlony wygląd.
Faza wodna z ekstraktami komórek macierzystych z pomarańczy i ekstraktem z różowego grejpfruta oraz witaminą C
Faza tłuszczowa z olejem migdałowym, z nasion słonecznika i jojoba oraz witaminą E
Składniki aktywne: witamina C, ekstrakty komórek macierzystych z pomarańczy, ekstrakt z różowego grejpfruta, olej migdałowy i olej jojoba
Efekty stosowania:
– pobudza aktywność komórek
– wspiera regeneracje i odbudowę naskórka
– spowalnia proces starzenia się komórek
– aktywuje odbudowę kolagenu


BI- PHASE SERUM + HYALURON (Nawilżenie, Wypełnienie)
zapewnia ogromne wsparcie pielęgnacyjne dla skóry ze skłonnością do odwodnienia. Jego zadaniem jest wiązanie wilgoci i ochrona naskórka przed wysuszeniem. Przywraca skórze jej naturalną odporność na szkodliwe działanie czynników zewnętrznych. To idealna suplementacja skóry, uzupełniająca niedobory wilgoci oraz redukująca zmarszczki i bruzdy. Dzięki delikatnej konsystencji, szybko się wchłania, zapewniając optymalne i długotrwałe nawilżenie. Pozostawia skórę idealnie gładką i aksamitną w dotyku.
Faza wodna to kompozycja oligosacharydów z kwasem glukuronowym
Faza olejowa skomponowana z oleju migdałowego, jojoba oraz geranylgeraniolu
Składniki aktywne: ekstrakt z drożdży, kwas hialuronowy, oligosacharydy, kwas glukuronowy, olej migdałowy, olej jojoba, Revidrat™
Efekty stosowania:
– odbudowa płaszcza ochronnego naskórka
– przywrócenie naturalnego poziomu nawilżenia
– wygładzenie skóry



Moja opinia:

Ampułki otrzymałam zapakowane w kartonik. Każda wsadzona do niego osobno, naprzemiennie. Wygląda to (jak zresztą sami widzicie)  bardzo fajnie. Serum zabezpieczone jest przed światłem, a i jego układ chroni ampułki, przed strzaskaniem. W kartoniku znajdziemy też opis produktu i instrukcje jak go stosować. Musimy jednak przebrnąć przez różne języki i znaleźć ten nasz. Na odwrocie kartonika, znajdują się składniki ampułek. Są wypisane dość dużą i czytelną czcionką 
Serum zamknięte jest w szklanym, przeźroczystym naczynku, które zostało przez producenta odpowiednio opisane. Dwie fazy produktu są od razu widoczne. Oczywiście przed aplikacją musimy wstrząsnąć tym uroczym szkiełkiem i wymieszać jego zawartość. Musimy też zachować ostrożność przy otwieraniu ampułek i warto zrobić to przez chusteczkę, a nie gołymi dłońmi. To jednak szkło i jeśli coś pójdzie nie tak można się skaleczyć. Jednak nie ma źle, otwieranie ampułek nie sprawiło mi jakiegoś większego problemu.



W pudełku znajdujemy kurację na 7 dni. Możemy więc stosować ampułki naprzemiennie. Mamy dwa rodzaje ampułek i każda ma dać inny efekt. ( wyżej macie to opisane ). Serum to 1ml, ale idealnie starcza na naszą twarz, a nawet na szyję, a nawet dekolt. Konsystencja jest raczej płynna, lekko tłustawa. Na skórze więc zostaje nam lekki film. Ampułki wchłaniają się bardzo wolno, nawet po mimo wklepania. Z tego też powodu, wole ampułki stosować wieczorem. W nocy też nasza skóra się regeneruję, a więc myślę, że składniki tego produktu tylko jej w tym pomogą. Jedną ampułeczkę zastosowałam rano i niestety nie mogłam nałożyć na ten film makijażu :) Pachną one bardzo ładnie, delikatnie, przyjemnie. Zapach wręcz umila czas podczas którego nakładamy produkt.

No i czas na efekty. Od razu zaznaczam, że produkt przeznaczony jest dla osób powyżej 30 roku życia. Ja opisuje jego działanie na młodszej skórze. Posiadam jednak dość kłopotliwą cerę ( suchą z trądzikiem ), a więc z przyjemnością sprawdziłam ich działanie. Po obu ampułkach skóra wyglądała naprawdę dobrze. Nic mnie nie uczuliło, nie podrażniło, jednak zaczerwienienia nie zostały zmniejszone. Wciąż były takie same. Opiszę wam efekty po całej kuracji. Nie będę opisywać różnicy pomiędzy ampułkami. Po prostu jakoś znacząco jej nie zauważyłam, a stosując ampułki naprzemiennie ciężko stwierdzić, która co zrobiła ;) A więc, skóra stała się troszkę rozjaśniona, zauważyłam też, że rozjaśniły się przebarwienia. Skóra została odżywiona i nawodniona. Ogólnie zauważyłam jej poprawę. Najbardziej zauważalne u mnie było nawilżenie. Nie zauważyłam też jakiś większych i bardziej widocznych efektów. Ampułki działają poprawnie, faktycznie poprawiają stan skóry.Ciesze się, że mogłam ich wypróbować i sprawdzić ich działanie. Sama raczej nie kupie ich ponownie, ze względu na cene, aż tak to mnie nie zachwyciły.

Mieliście je? Co o nich uważacie?





26 komentarzy:

  1. U mnie też dzisiaj receznja tyh ampułek. Niestety na mojej cerze się nie sprawdziły :(

    OdpowiedzUsuń
  2. wg mnie są przyzwoite, ale mają niedociągnięcia

    OdpowiedzUsuń
  3. Je słyszałam jeszcze o tych ampułkach.

    OdpowiedzUsuń
  4. nie miałam jeszcze nic z tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  5. U siebie też najbardziej odczułam nawodnienie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja je bardzo polubiłam, nawilżenie świetne :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawe, ale chyba nie dla mnie 😄
    http://labeauteofblondes.blogspot.co.uk/?m=1

    OdpowiedzUsuń
  8. Interesting beauty products. Have a great weekend! xx

    OdpowiedzUsuń
  9. Nigdy o czyms takim nie słyszałam, czytac taki post to była dla mnie przyjemna nowość. Super produkty :3
    Może wzajemna obserwacja?

    Zapraszam http://ispossiblee.blogspot.com Odpowiadam na każdą obserwacje i propozycje wejść w linki :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nie miałam jeszcze nic z tej firmy. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. działanie świetne, sama bym chętnie użyła ale cena zniechęca :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Czytałam już opinię o tych ampułkach :) i troszkę jestem zrażona do nich ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Thanks darling :D

    So incredible and complete review. You rock girl :D

    NEW TIPS POST | Basic Wardrobe For Spring: Men and Woman
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  14. nie słyszałam :D
    Może wspólna obserwacja ? Jeśli tak zacznij i zawiadom na blogu :) Anishia15.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  15. często zastanawiałam się nad ich zakupem bo właśnie opinie są podzielone....ale chyba nie dowiem się do czasu jak sama nie sprawdzę :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Great post dear. Loves.

    www.nilgunozenaydin.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Pierwszy raz coś takiego widzę, ciekawe :D

    OdpowiedzUsuń
  18. myślę, e trzeba je wypróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Oj uwielbiam takie sera, coś dla mnie!

    OdpowiedzUsuń
  20. Ohn darling, thanks a lot :D

    This products seems to be amazing as your photos. Everything on point <3

    NEW REVIEW POST | Cien: Facial Purifying Cleansing Mask
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  21. Nie słyszałam o tym, ale podoba mi się
    Dyed Blonde

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.