HIMALAYA, TONIK OCZYSZCZAJĄCO-ŚCIĄGAJĄCY NEEM

Cześć!


Jak tam wam mija długi weekend? Pogoda wam dopisała, czy też zmagacie się z szarymi dniami i przelotnymi opadami? Miejmy nadzieję, że wszystko się jeszcze rozpogodzi i będziemy mogli się nacieszyć słoneczkiem. 
Już ostatnio nieco wam opowiadałam o żelu do mycia twarzy od Himalaya i dziś przyszedł czas na ich tonik do twarzy.  No i już od razu mogę wam powiedzieć, ze tonik bardziej przypadł mi do gustu i z chęcią będę do niego wracać. Co w nim jest takiego? Co mnie do niego przyciągnęło? W czym jest lepszy od innych? Zapraszam do czytania dalej.



Opis produktu

Wskazania
Specjalnie opracowana formuła  Toniku Oczyszczająco - ściągającego Neem głęboko oczyszcza pory, pomaga kontrolować nadmiar wydzielanego łoju. Nie zatyka porów w skórze.

Działanie
Neem (miodla indyjska), znana z właściwości oczyszczających i przeciwbakteryjnych pomaga w efektywnej pielęgnacji skóry dotkniętej trądzikiem i wypryskami. 
Cytryna i Lodh pomaga w zamknięciu porów i ujędrnieniu skóry. Pozostawia skórę odświeżoną, czystą i wolną od problemów skórnych.





Moja opinia:

Tak więc klasycznie zaczynamy sobie od opakowania. Jak widzicie biała buteleczka, w dość opływowym kształcie, którą dobrze się trzyma jest poręczna. Mamy tu połączenie koloru białego i zielonkawego. Wszystko jest bardzo estetyczne, czytelne i przyciąga oko. Butelka sprawia wrażenia "świeżości". Jednak czytelność na nic się nam nie zda jeśli nie znamy języka angielskiego. Niestety ale na buteleczkach nie ma polskich napisów, a szkoda. Przydałaby się jakaś naklejka z polskim językiem. Zakrętka jest zamykana na klik, w kolorze właśnie zieleni. Jest to rozwiązanie wygodne i funkcjonalne, które cenię.  Tak więc opakowanie całkowicie na plus.
Konsystencja oczywiście płynna, bezbarwna, jak to z tonikami bywa. Dobrze się nim przeciera twarz, nasączony tym tonikiem wacik, gładko sunie po skórze, nie ciągnie jej i dobrze ją oczyszcza. Co do zapachu, jest on dość intensywny, mocny i taki średnio przyjemny. Nie przeszkadza mi on zbytnio, bo na całe szczęście gdzieś się ulatnia podczas użytkowania i szybko można o nim zapomnieć. Da sie do tego przyzwyczaić, ale z całą pewnością wielu osobą nie przypadnie do gustu. Więc zapach mógłby być nieco lepszy, ale też nie ma co marudzić. W końcu to działanie jest najważniejszym punktem odnośnie tego kosmetyku i jeśli ono jest dobre, to i zapach można zdzierżyć i tak też jest w tym przypadku.
Tonik na skórze nie pozostawia żadnej warstwy, dzięki temu możemy śmiało nałożyć nasz krem i się pomalować rankiem. Nie musimy się obawiać, że jakaś warstwa na tej skórze będzie i przeszkodzi nam w makijażu ( a spotkałam się już z takimi kosmetykami). Skóra po użyciu tego produktu jest delikatna, miękka, oczyszczona i po dłuższym czasie użytkowania jest jędrniejsza.  Cera jest odpowiednio przygotowana na dalszą pielęgnacje. Nie jest wysuszona, nie ma uczucia ściągnięcia, nie uczula i nie podrażnia wrażliwej skóry jaką sama posiadam. Zauważyłam też, że wszystkie niespodzianki na twarzy szybciej się goją i troszkę mniej wyskakują, co jest dla mnie bardzo ważne. Pomaga więc w pielęgnacji cery trądzikowej. Przy okazji koi i chłodzi skórę podczas użytkowania, co jest bardzo przyjemnym dodatkiem.





Polecam śmiało ten tonik, przyjemny w użytkowaniu i faktycznie coś działa. Jeśli będziecie mieli okazję wypróbujcie go. Może nie jest to hit, ale do tych dobrych śmiało mogę go zaliczyć. Znacie? Lubicie?


32 komentarze:

  1. Very interesting!

    Thank you for your post!

    Have a nice weekend!

    xoxo Jacqueline
    www.hokis1981.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Nigdy go nie miałam :) Będę mieć go na uwadze przy kolejnych zakupach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. nie znam tego toniku, ale zapowiada się bardzo ciekawie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nie jestem posiadaczką cery trądzikowej, więc raczej u mnie się nie sprawdzi ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawa jestem tego toniki :)
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie używałam toniku, ale za to kojarzę te łapska ;D

    OdpowiedzUsuń
  7. Nice post dear Loves
    www.nilgunozenaydin.com

    OdpowiedzUsuń
  8. coś ciekawego ;)

    zapraszam do mnie:
    ewamaliszewskaoff.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. great post and blog :)
    kisses,
    Tijana

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  10. Looks so lovely <3

    xoxo
    www.its-dash.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie mialam jeszcze tego kosmetyku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Super recenzja - na moim blogu w ostatnim poście recenzja tego toniku, i innych kosmetyków z tej serii - zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  13. what a lovely post my dear
    your style is so amazing and inspiring
    simply love it!
    lovely :)
    with love your AMELY ROSE

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam inny tej firmy i też się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
  15. sporo o tej marce ostatnio na blogach :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Nie miałam ale nic nie szkodzi na przeszkodzie aby spróbować ;-)
    Obserwacja?

    OdpowiedzUsuń
  17. Słyszałam o nim, ale nigdy go nie miałam :) Lubie produkty, które pozostawiają skórę oczyszczoną i świeżą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nigdy go nie używałam ;)
    Zapraszam:
    unnormall.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. działanie chłodzące można docenić zwłaszcza dzisiaj. producenta jednak nie znam.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nigdzie nie widziałam tego produktu, gdzie jest on dostępny? Stale używam pastę do zębów tej firmy

    OdpowiedzUsuń
  21. U mnie jeszcze czeka na swoją kolej.

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger