poniedziałek, 21 listopada 2016

Irresistible Me - szczotka prostująca włosy JADE

Cześć!


Dziś chciałabym Wam pokazać coś świetnego, co dotarło do mnie jakiś czas temu. Paczuszka przyleciała do mnie prosto z USA od Irresistible Me. Szczerze? Myślałam, że na paczkę sobie trochę poczekam, a tu taka niespodzianka! Prezent dotarł do mnie  po około 10 dniach ( wliczając w to weekendy). A co znalazłam w środku? Czarny kartonik, który kryje w sobie szczotkę do prostowania włosów! Czyli wynalazek, który miałby zastąpić prostownicę, za którą osobiście nie przepadam. Niestety, ale po prostownicy, moje włosy mocno się elektryzują i ciężko jest je ogarnąć. Czy ta szczotka faktycznie świetnie działa? O tym opowiem Wam w innym poście. Dziś zajmiemy się rozpakowaniem tego czarnego pudełeczka. Jesteście ciekawi? Czytajcie dalej!



Szczotka dotarła do mnie, bardzo dobrze zabezpieczona. Kryję się ona w pięknym, czarnym pudełeczku, zamykanym na magnez. Myślę, że to idealne opakowanie do przetrzymywania tego urządzenia. Ładnie wygląda i jest dość twarde, dzięki czemu będzie chronić zawartość. Wiadomo, lepiej by taka szczotka nam nie upadła i nie poobijała się.





Szczotka przybyła do mnie z Ameryki. Więc wszystkie napisy są po angielsku i wszystkie miary także są podane w ich wartościach. W dobie internetu, gdzie wszystko możemy znaleźć to nie problem. Z łatwością sobie można wszystko przetłumaczyć i przeliczyć na nasze. Do szczotki, mamy także dołączoną instrukcję po angielsku, ale jej użytkowanie jest banalne. 

Jak widzicie, szczotka spoczywa w plastikowym opakowaniu, które i tak musimy wyciągnąć gdy chcemy wydostać  z niego sprzęt. Można się go pozbyć lub pozostawić, wedle uznania. U mnie zostanie. Kolor szczotki, to przyjemny miętowy. Szczotkę bardzo dobrze trzyma się w dłoni, dzięki czemu jest wygodna w użytkowaniu. Jest ciężka, ale nie zaliczyłabym tego do minusu. Kabel okręca się 360 stopni, dzięki czemu nie wygnie się i nie popsuję się podczas użytkowania. Ułatwi nam to operowanie urządzeniem.  Wtyczka jest niestety amerykańska i musimy zaopatrzyć się w przejściówkę. Można ją znaleźć w różnych sklepach, jest łatwo dostępna.




Jak widać na zdjęciach, cześć ceramiczna, która się nagrzewa, jest oddzielona rządkiem grzebyczków. Część ta jest też krótsza od grzebyczków, na które została nałożona. Dzięki takiemu zabiegowi nie poparzymy się podczas prostowania włosów. Grzebyczki są rozstawione dość szeroko, a więc szczotka nie ciągnie podczas czesania. Wręcz przeciwnie, włosy suną gładko podczas przeczesywania . Jednak o tym opowiem w tym drugim poście. Jak widzicie, urządzenie jest naprawdę dobrze i solidnie wykonane.

Czy użytkowanie takiej szczotki jest trudne? Zdecydowanie nie! Wystarczy, że przeliczymy sobie stopnie na Celsjusza i możemy świadomie prostować włosy. Z boku urządzenia mamy trzy przyciski. Na samym środku włącznik i wyłącznik, a po jego bokach plus i minus. Możemy więc ustawić sobie temperaturę pod swoje włosy. Temperatura wyświetli się nam na wyświetlaczu, który został umieszczony na rączce szczotki.








Jak widać, szczotka jest dobrze wykonana, ładnie wygląda, jest łatwa w użytkowaniu. A jak działa, opowiem Wam już wkrótce! Szczotkę znajdziecie TUTAJ

30 komentarzy:

  1. Wygląda bardo ciekawie.
    Przed chwilą napisałam do Ciebie maila. Będę wdzięczna za odpowiedz.

    OdpowiedzUsuń
  2. Great review sweetheart...thx for sharing!
    xx

    OdpowiedzUsuń
  3. chciałabym taką, oj chciała :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hi dear!
    I like your blog so much!
    Following you from now :)
    I will be very happy if you follow me back :)

    Love,
    Valeria

    valerianest.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. czekam z niecierpliwością na wrażenia!

    OdpowiedzUsuń
  6. W takim razie czekam jak się spisuje ;) Ciekawy gadżet ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Też ją mam :D Fajnie sie spisuje
    https://marrstyle.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj fajny bajer, chociaż włosy od gorąca trzymam z daleka to podoba mi się :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aj już myślałam że ktoś wynalazł to magiczne urządzenie do prostowania włosów na zimno :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Nice post!!!
    ZAFUL GIVEAWAY in my blog (10 winner will be chosen to win $100 gift card).

    http://lestyledelapetiteblonde.blogspot.com.es

    OdpowiedzUsuń
  11. Ciekawa jestem jakby sprawdzała się na moich włosach :)
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Thank you a lot, my dear :D

    Ohn, I have a similar brush :D Work so well! :o

    NEW OUTFIT POST | Camouflage Layers.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  13. to nie prościej prostownicą ;) ciekawa jestem jak się będzie spisywać, czy nie będą sie włosy elektryzować?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczotka, świetnie zapobiega elektryzowaniu się włosów. Dlatego dla mnie wygrywa z prostownicą. Ale o tym jeszcze opowiem :D

      Usuń
  14. Czekam na recenzję, nie widziałam jeszcze takiej szczotki a może to być ciekawa alternatywa dla prostownicy, jeżeli włosy nie elektryzują się do jest to dodatkowy plus o którym chętnie przeczytam! :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Brzmi ciekawie ;> chętnie bym się skusiła na nią !

    OdpowiedzUsuń
  16. Mam proste włosy, więc nie dla mnie taki gadżet, ale na pewno zainteresuje on sporo osób.

    OdpowiedzUsuń
  17. Także parę dni temu ja testowałam :) u mnie się sprawdziła :) pozdrawiam serdecznie :) woman-with-class.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  18. Czekam na Twoją opinię, mnie przydałoby się coś takiego, bo mam falowane włosy niestety :c
    Zapraszam do mnie
    weerka-blog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  19. great post as usual :)
    Kisses :)

    http://itsmetijana.blogspot.rs/

    OdpowiedzUsuń
  20. Fajna ta szczotka, już widziałam kiedyś recenzje na innych blogach i efekt był interesujący, czekam na posta z efektami u Ciebie :D

    wymieniamy się obserwacjami? masz bardzo ciekawy blog dlatego jak dla mnie to dobry pomysł :D
    pozdrawiam :*
    http://sarowly.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Thanks sweetie :D

    As I said, I have the same brush and works well :D

    NEW BRANDING POST | DW: Classic Rose Gold and Black Sheffield + Classic Cuff.
    InstagramFacebook Oficial PageMiguel Gouveia / Blog Pieces Of Me :D

    OdpowiedzUsuń
  22. Idealny post ♥♥♥

    Zapraszam do mnie na konkurs :) W skrócie - możesz wygrać róż mineralny Annabelle Minerals, a jedynym koniecznym warunkiem jest obserwacja bloga:

    http://dariaa-blog.blogspot.com/2016/10/konkurs-wygraj-jeden-z-czterech-rozy.html

    OdpowiedzUsuń
  23. Cześć!
    Great product, great blog!
    And I love Poland ♥

    https://heyimwiththeband.blogspot.com.br/

    OdpowiedzUsuń
  24. Wspanialy prezent :) czekam na post z wszystkimi dokładnymi informacjami.

    OdpowiedzUsuń
  25. Miałam tego typu szczotkę kupioną na jednej z chińskich stron, nie wiem czy nie na AlliExpress. Jej wykonanie i działanie pozostawiało wiele do życzenia. Była bardzo ciężka i niesamowicie ciągnęła włosy. Pozbyłam się jej jak szybko mogłam. Może ta sprawdziłaby się lepiej, ale szkoda mi pieniędzy. Wolę już moją wysłużoną prostownicę.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nie slyszalam o takiej szczotce.

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.