Victoria Vynn piękne pazurki

Cześć!

Każda kobieta chce wyglądać jak najlepiej. Mam nadzieję, że każda. Zadbany wygląd poprawia nasze samopoczucie, dodaje nam energii, po prostu robi się przyjemnie. Chyba się ze mną zgodzicie? Na taki zadbany wygląd wpływa wiele czynników, można by było je wymieniać i wymieniać. Ja dziś zajmę się paznokciami. Chciałabym wam pokazać, świetne hybrydy od Victoria Vynn . Jeśli same zajmujecie się hybrydami lub planujecie to zrobić, koniecznie czytajcie posta dalej. A nawet jeśli nigdy nie próbowaliście tego typu stylizacji paznokci, przeczytajcie, a może się skusicie!






Victoria Vynn™ – amerykańska marka topowych produktów dedykowana stylistom paznokci. Nowoczesne, trendowe formuły dają nieograniczone możliwości dekoracji, tworzenia stylizacji i zdobień, pracy z produktem w salonie. Tworząc kolekcje do stylizacji i pielęgnacji paznokci czerpiemy z najnowszych trendów stolicy światowego desingu i mody NYC.

3 STOPNIOWY SYSTEM GEL POLISH HYBRID


TRWAŁA I ŁATWO USUWALNA STYLIZACJA

  • Elastyczna stylizacja, dopasowuje się do płytki paznokcia 
  • Dedykowany dla naturalnej płytki 
  • Naturalny i lśniący „look” paznokci, bez zarysowań. 
  • Trwałość stylizacji powyżej 2 tygodni Łatwa aplikacja – jak lakier 
  • Lakierowo-żelowo formuła umożliwia nałożenie cienkich warstw 
  • Szybka i precyzyjna aplikacja płaskim pędzelkiem 
  • Usuwanie bez piłowania, tylko kompres 7-10 min. 
  • Utwardzany w lampach: UV, LED, CCFL
  • Alternatywa dla lakierów klasycznych 


 Pojemność: 8 ml / .27 fl.oz









Moja opinia:


Otrzymałam do przetestowania 3-stopniowy system Gel Polish Hybrid. W tym zestawie znalazłam: GP Hybrid Base, GP Hybrid Top, oraz trzy kolory, które widzicie wyżej. Numer 121, 123 i 125. Wszystkie te kolory przetestowałam i niżej pokażę wam, jak wyglądają na pazurkach u różnych osób, z różną płytką.

Zaczniemy od opakowań. Czarne, prostokątne, z zaokrąglonymi rogami. Wyglądają naprawdę ciekawie i zdecydowanie wyróżniają się wyglądem. Na nakrętkach znajdziemy informacje na temat produktu, a także jego kolor w przypadku kolorowych produktów. Pędzelek długi, giętki, ładnie się nim operuje na płytce paznokcia. Bardzo wygodny, przyjemnie się go użytkuje. Na produktach, znajdziemy wiele potrzebnych nam informacji. Są one czytelne i wykonane bardzo dobrze. Są eleganckie, wygodne i ciekawe.

Czas na opis konsystencji produktów. Jest wręcz idealna. Nie za rzadka, nie za gęsta, bardzo plastyczna, łatwo nakłada się na płytkę paznokcia. To jest ta zaleta hybryd nad żelami. Nakładanie ich jest zdecydowanie wygodniejsze, prostsze i robi się to przyjemnie. Konsystencja jest na tyle gęsta, że nie spływa i nie zalewa skórek. Bardzo mi odpowiada taka forma produktów. Jestem z niej bardzo zadowolona.




No i zaczynamy nakładanie! Oprócz produktów otrzymałam książeczki, w których pokazane były kolory , produkty jakie posiada Victoria Vynn oraz poradnik, jak wykonywać manicure hybrydowy oraz jak go później ściągnąć. Czyli przydatne rzeczy, z którymi warto się zapoznać, przed ozdabianiem paznokci. Najpierw baza, później kolor i na to top. Trzy proste kroki, które sprawią, że nasze paznokcie będą piękne, zadbane i co najważniejsze, będą się długo trzymały.  

Zestaw jest idealny. Baza nie tylko chroni nasz paznokieć, przed przebarwianiem, ale także polepsza przyczepność hybrydy z paznokciem. Przedłuża jej żywotność. Ile warstw kolorowej hybrydy nałożyć na paznokieć? Minimalnie dwie. Ja użyłam trzy i jestem zadowolona z takiego krycia. Produkt z paznokci nie spływa, nie rozlewa się na płytce paznokcia i nie tworzy gródek. Ładna, gładka tafla tworzy się nam na paznokciu. Na to wszystko nakładamy top. Oczywiście, każdy krok utwardzamy w lampie.  No i możemy cieszyć się pięknymi pazurkami. 

Hybrydy trzymają się na paznokciach bardzo dobrze. Żaden paznokieć mi nie odpadł. Są niezwykle trwałe i naprawdę mocno się trzymają. Ładnie prezentują się na paznokciach. Moje kolory mają w sobie perłowy połysk, co tylko je "uszlachetnia". Paznokcie prezentują się ładnie, są twarde i się nie łamią. Zgadzam się z wszystkimi, wymienionymi zaletami przez producenta. Nie widzę minusów tych hybryd.  Ze ściąganiem też nie miałam, żadnych problemów.

Zapraszam do obejrzenia zdjęć paznokci, jak prezentują się kolorki. Moim ulubieńcem stał się kolor 121 i z całą pewnością często będzie gościł na moich paznokciach.






Moja siostra wybrała za to  kolor 123




I mamy jeszcze kolor Khaki 125



Który kolor przypadł Wam do gustu najbardziej? Victoria Vynn ma w swojej ofercie ponad 100 kolorów, jest z czego wybierać i z całą pewnością skusze się jeszcze na inne kolory. Świetna jakość, cudna trwałość, wygoda w nakładaniu. Hybrydy mają wile zalet, a te zdecydowanie przypadły mi do gustu.

Znajdziecie je TUTAJ  Zapraszam też na Facebooka Victoria Vynn oraz Instagram.

21 komentarzy:

  1. Znam i sama testuję :) Seria Pure jest równie świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne kolorki! Muszę się skusić na ich zakup bo do tej pory testowałam tylko hybrydy z semilaca i neonails :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ale piękne mani, słyszałam dużo dobrego o tych lakierach :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Muszę polecić siostrze te lakiery, ponieważ często robi mi hybrydy.

    OdpowiedzUsuń
  5. te drugie pazurki piękne, te szare :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczne kolorki i piękne każde wykonanie:)

    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  7. kolorki naprawdę piękne, takie idealne dla mnie ;)
    PorcelainDesire

    OdpowiedzUsuń
  8. Zgodze się z Tobą ale znam i kobiety które nie dbaja o siebie! Nie słyszałam o tych lakierach ale widać, że muszą być super! *.*

    -Mój blog-

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne kolory pazurków <3

    www.moda-eny.blogspoy.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie cudowne kolory!
    dusiiiak.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  11. Ja raczej dziękuje za pazurki! :D Zaszczyt zostać modelem dłoni! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Śliczne są
    mogę prosić o poklikanie u mnie ? ;)
    marrstyle.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Witam!
Dziękuję za każdy komentarz!
Dodaj swojego bloga a na pewno go odwiedzę.

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...
Copyright © 2014 Życiowa sałatka , Blogger